niedziela, 21 marca 2021

Oznaczanie terenu skażonego

Jak pokazano na filmie "TOPL w czasie wojny i pokoju" z roku 1959, który prezentowałem na blogu jakiś czas temu [link], w przypadku ataku bronią masowego rażenia, na miejsce w pierwszej kolejności powinny być wysyłane jednostki rozpoznania skażeń. Ich zadaniem jest ocenić z jakim typem skażenia mamy do czynienia, oraz wyznaczyć obszar i stopień skażenia. Tak, by przybywające w następnej kolejności jednostki ratownicze - przeciwpożarowe, ratownictwa technicznego, ratownictwa medycznego itp. mogły działać bezpiecznie. Dlatego konieczne jest wyznaczenie granic obszarów skażonych, także po to, by ostrzec o niebezpieczeństwie wszystkich, którzy nieświadomi zagrożenia mogliby wejść na teren skażony.

Granice takich obszarów można zaznaczyć przy pomocy różnorakich oznaczeń. W poniższym wpisie zaprezentowane zostanę profesjonalne chorągiewki i tablice, używane przede wszystkim przez jednostki wojsk chemicznych Ludowego Wojska Polskiego. Na początek trójkątna tablica, malowana na sklejce. Znak ma formę odwróconego żółtego trójkąta z czerwoną obwódką i napisami: "początek skażenia" po jednej i "koniec skażenia" po drugiej stronie.

Tablice takie umieszczane były najczęściej przy drogach wjazdowych/wyjazdowych z obszaru skażonego. Mocowano je na specjalnym maszcie/stelażu, którego niestety nie posiadam. Do oświetlenia tablicy w nocy służyła specjalna lampka, mocowana na tym samym stelażu co tablica. Lampkę taką widać poniżej.

Do oznaczania granic obszaru skażonego w terenie, np. na polach, łąkach czy w lesie, służyły chorągiewki. Można je łączyć, tak by umieścić jedną nad drugą, są dzięki temu widoczne z większej odległości, lub wśród wysokiej trawy.

Ponieważ podstawowym rodzajem skażenia jakiego się obawiano było skażenie radioaktywne, na chorągiewkach umieszczone specjalne kieszonki na dawkomierze DP-70. Przyjętą przez nie dawkę promieniowania można odczytać dzięki kolorymetrowi PK-56. Prezentowałem go na blogu jakiś czas temu i przy tej okazji pisałem też o samych dawkomierza DP-70. Wpis ten można zobaczyć tutaj: [link]. Natomiast osobny wpis, dedykowanym samym dawkomierzom DP-70 też pojawi się na blogu za jakiś czas.

niedziela, 14 marca 2021

Opaski Obrony Cywilnej PRL cz. 2

Jakiś czas temu zamieściłem na blogu wpis poświęcony opaskom OC PRL. Można go przeczytać tutaj: [link]. Dziś przyszła pora na kontynuację tego wątku. Poniżej prezentuję spory komplet opasek używanych przez zakładową formację Obrony Cywilnej, zakładów chemicznych "Oświęcim" w Oświęcimiu. Trzeba zaznaczyć, że nie są to oficjalne oznaki OC. Najprawdopodobniej zostały wykonane samodzielnie przez członków grupy samoobrony wspomnianych zakładów. Tym bardziej warto im się przyjrzeć! Wszystkie opaski uszyto z identycznych fragmentów tego samego, białego materiału (za wyjątkiem ostatniej). Z bliska widać też wykonane ołówkiem szkice poszczególnych symboli.

Opaski zdają się pochodzić z lat 1973-83, czyli po przeformowaniu Powszechnej Samoobrony na Obronę Cywilną, ale przed nadaniem tej nowej formacji oficjalnych oznak. Świadczy o tym wczesne logo OC widoczne na pierwszej opasce u góry, po lewej. Okrąg przypominający oko, w źrenicy którego znajduje się dom w kolorach biało czerwonych i grupka ludzi. Dookoła zaś napis "Obrona Cywilna". Takie samo logo widoczne jest na naszywce prezentowanej w jednym z pierwszych wpisów na temat oznak formacji OC. Do przeczytania tutaj: [link]. Druga opaska w najwyższym rzędzie jest cała żółta, co utrudnia jej identyfikację.

Poniżej, z lewej strony znajduje się okrąg z literą "Z" i stylizowanymi literami "ch" - symbolem chemii, który często pojawia się na przedmiotach związanych z Obroną Cywilną przemysłu chemicznego. Na kolejnej opasce widoczna jest litera "i" w okręgu, mocno przypomina symbol "informacji".

W trzecim rzędzie widoczne są dwie, bardzo podobne opaski. W obu znajduje się zarys domu w okręgu z czterema strzałkami.Widać jednak, że opaski nieco się różnią, między innymi w jednej z nich umieszczono kilka sylwetek ludzkich (bardzo przypomina to środkowy fragment loga OC z pierwszej opaski). Podobny symbol pojawił się po roku 1983 jako oznaczenie służby porządkowo-ochronnej OC, przykłady naszywek z takim symbolem prezentowałem tutaj: [link]. Problem w tym, że przed rokiem '83 oznaki służby porządkowo-ochronnej wyglądał zgoła inaczej i przypominał symbol straży przemysłowej. Poprzednie logo tej służby (dwa skrzyżowane karabiny nad połówką koła zębatego) prezentowałem tutaj: [link].

Kolejne trzy opaski są bardzo podobne, zawierają litery "P", "E" oraz "S" w okręgach z dwoma strzałkami. Niestety nie mam pojęcia co mogły oznaczać te symbole. Następna opaska jest natomiast ciekawa, umieszczono na niej schematyczny rysunek autobusu w kole. Czyżby była to oznaka kogoś odpowiedzialnego za transport i/lub ewakuację?

I na końcu, dwie ostatnie opaski. Pierwsza z nich jest łatwa w identyfikacji. Czerwony krzyż bez wątpienia oznacza członka służby medyczno-sanitarnej. Natomiast ostatnia opaska nieco się wyróżnia, jest ciut większa od pozostałych. Umieszczono na niej napis "Kierownik sektoru IV".

niedziela, 21 lutego 2021

Zaświadczenia TOPL

Dzisiejszy wpis poświęcony będzie dwóm dokumentom - zaświadczeniom odbycia kursu z zakresu obrony przeciwlotniczej i przeciwatomowej.

Pierwszy dokument pochodzi z roku 1960 a wystawiła go komenda miejska TOPL w Bydgoszczy. Jak widać jest on dość prosty, na kartce nieco większej niż format A5, w tle znajdują się stylizowane litery TOPL.

Drugi dokument prezentuje się bardziej okazale. Pochodzi z roku 1953, a wystawiła go Liga Przyjaciół Żołnierza, która w początkowym okresie mocno przyczyniła się do powstawania i rozwoju TOPL. W górnej części dyplomu umieszczono logo LPŻ, zaś w dolnej litery TOPL w ozdobnym kole. Warto zwrócić uwagę na pieczątkę z napisem "Zarząd Wojewódzki Stalinogród".

niedziela, 14 lutego 2021

Naszywki Obrony Cywilnej PRL cz. 19

Dziewiętnasty wpis poświęcony naszywkom Obrony Cywilnej PRL oraz jej poprzedniczek. Wszystkie poprzednie można przeczytać tutaj: [link].

Jakiś czas temu, we wpisie na temat naszywek z listopada 2018 (można zobaczyć tutaj: [link]) zaprezentowałem dziwną naszywkę ZOS, z symbolem przypominającym nieco stalówkę. Taki wzór nie został zawarty w ustawie z roku 1969 w sprawie oznak formacji PS. Do dziś nie udało mi się ustalić jakim przepisem został on wprowadzony ani jaką służbę oznaczał. Skłaniam się jednak coraz bardziej ku przekonaniu, że są to patki służby edukacyjno-propagandowej. Dzisiejszy wpis w całości będzie poświęcony tym właśnie patkom, gdyż moja kolekcja poszerzyła się o kilka kolejnych naszywek tego typu, z wyższymi stopniami.

Wszystkie prezentowane dziś naszywki pochodzą z formacji zakładowych, o czym świadczy kolor tła oraz litery ZOS (Zakładowy Oddział Samoobrony) w górnej części patki. Na pierwszej naszywce, widocznej poniżej, znajduje się jedna belka - oznaka szeregowego członka formacji ze stażem powyżej pięciu lat.

Kolejna patka ma dwie belki - oznaka dowódcy sekcji, posterunku lub punktu.

Kolejna patka, tym razem z trzema belkami - zastępca dowódcy drużyny.

Cztery belki - dowódca drużyny.

I ostatnia patka, z symbolem gwiazdki - jest to oznaka szefa służby lub zastępcy szefa służby.

niedziela, 7 lutego 2021

Ćwiczenia TOS w Unisławiu

Zespół archiwalnych zdjęć przedstawiających ćwiczenia Terenowego Oddziału Samoobrony w Unisałwiu. Fotografie wykonano na początku lat '70, w latach 1970-72. Zdjęcia przechowywane są w Gminnej Bibliotece Publicznej w Unisławiu, a dostępne są online pod tym linkiem: [link].


Na pierwszych kilku zdjęciach widzimy służbę medyczno-sanitarną. Sanitariuszki są zuniformizowane, ale nie są to przepisowe mundury Powszechnej Samoobrony. Na ramionach widać opaski z czerwonym krzyżem.

Widać wyraźnie, że sanitariuszki noszą torby z maskami przeciwgazowymi oraz apteczki.

Na wszystkich zdjęciach widzimy sześć sanitariuszek, ale tylko jedne nosze. Jednak sekcja noszowa składała się z czterech osób.

Na kolejnych zdjęciach widoczni są członkowie służby odkażania i dezaktywacji. Widzimy dwuczęściowe kombinezony pogumowane oraz maski przeciwgazowe.

Maski przeciwgazowe to najprawdopodobniej SzM-41. Natomiast dozymetrysta po prawej wyposażony jest najprawdopodobniej w przyrząd DP-66M.

Na poniższej fotografii widać grupę członków służby odkażania i dezaktywacji w kombinezonach i maskach, u jednej osoby widzimy rentgenometr D-08. Z prawej strony stoi zaś członek PS w berecie, widać torbę z maską przeciwgazową.

Tutaj grupa członków TOS działa w warunkach symulowanego pożaru, widzimy stertę płonących opon na pierwszym planie. Osoba po lewej zatyka w ziemi chorągiewkę, oznaczającą zapewne skażenie, natomiast dwóch pozostałych pcha wózkowy przyrząd odkażający WDP-2.

 Na kolejnych dwóch zdjęciach ta sama grupa z WDP-2.

Na poniższej fotografii zapewne służba ratownictwa technicznego pracuje z wykorzystaniem ciężkiego sprzętu.
Zbiórka członków TOS, prawdopodobnie po zakończonych ćwiczeniach. Widzimy członków TOS ustawionych grupami, część ubrana jest w mundury PS, część w kombinezony przeciwchemiczne, dalej widać też służbę p.poż w charakterystycznych strażackich kaskach.

niedziela, 17 stycznia 2021

IPP 95

Na moim blogu prezentowałem już kilka typów Indywidualnych Pakietów Przeciwchemicznych. Standardowy Polski i Radziecki IPP w pojemniku z tworzywa (wpis dostępny tutaj: [link]), oraz nietypowy, radziecki IPP-8 w szklanej buteleczce (do przeczytania tutaj: [link]).

W Polsce, już po  zakończeniu zimnej wojny, w roku 1995 wprowadzono do użycia nowy typ indywidualnych pakietów przeciwchemicznych: IPP-95.

Pakiet ten z zewnątrz nie rożni się aż tak bardzo od swego poprzednika IPP-51. Plastikowe etui ma podobny kształt, uszczelnione zamknięcie wykonane jest z taśmy izolacyjnej. Wewnątrz znajdują się następujące elementy:

- tubka z 90 g maści ochronno-odkażającej
- trzy woreczki zawierające około 25 g absorbentu krzemianowego
- 6 gazików z gazy bawełnianej

niedziela, 29 listopada 2020

Przypinki Obrony Cywilnej cz. 2

Jakiś czas temu na blogu pojawił się wpis poświęcony przypinkom OC, można go przeczytać tutaj: [link]. Dziś zamieszam kolejny wpis o podobnej tematyce, co równocześnie staje się początkiem kolejnej, po naszywkach OC, serii na blogu, poświęconej konkretnym artefaktom powiązanym z Obroną Cywilną.

Pierwsza, widoczna poniżej przypinka, przysługiwała instruktorom młodzieżowym OC. Pochodzi ona najprawdopodobniej z lat po 1983. W prostokątnym polu umieszczono litery OC, a na nich orzełka siedzącego na tabliczce z napisem "młodzieżowy instruktor". Wpinka bardzo przypomina przedstawioną poprzednio "odznakę sprawnościową OC". Różni się tylko napis na tabliczce oraz kolor tła. Przypinka wykonana jest z aluminium i mocowana na szpilkę.

Kolejna przypinka, także instruktorska, jest starsza, najprawdopodobniej pochodzi z lat 1973-83. Wygląda niemal identycznie jak prezentowana poprzednio wpinka instruktora Powszechnej Samoobrony. Na pierwszy rzut oka widać, że forma jest niemal identyczna, mamy tu orzełka siedzącego na czerwonej tarczy z napisem "Instruktor OC", zamiast "Instruktor PS". Ta przypinka jest jednak nieco mniejsza, oraz mocowana na szpilkę a nie na nakrętkę.

Ostatnia przypinka pochodzi z zawodów służb Zakładowych Oddziałów Samoobrony i Zakładowych Grup Samoobrony WSS Społem w Katowicach w roku 1975. Wpinka mocowana jest na szpilkę, a wykonano ją z dwóch płytek przezroczystego plastiku, między którymi znajduje się kolorowa warstwa z czerwonym krzyżem i napisami.

Pozostałe wpisy poświęcone przyp[inkom OC można przeczytać tutaj: [link].

niedziela, 22 listopada 2020

Naszywki Obrony Cywilnej PRL cz. 18

Osiemnasty już wpis prezentujący naszywki służb i funkcji Obrony Cywilnej oraz Powszechnej Samoobrony. Poprzednie wpisy można przejrzeć tutaj: [link].

Dzisiaj pojawi się spora ciekawostka, naszywki Obrony Cywilnej dla formacji odbywających służbę zasadniczą w resorcie obrony narodowej, straży pożarnej i straży przemysłowej. Patki mają tło w kolorze khaki. Pierwsza, widoczna poniżej naszywka posiada symbol ratownictwa ogólnego. Przeznaczona była dla szeregowego członka formacji. Ten wzór został wprowadzony w 1983 roku.

Kolejna naszywka, z symbolem służby porządkowo-ochronnej, także dla szeregowego członka formacji.

I trzecia z serii, z symbolem służby łączności. Brak oznak stopnia po raz kolejny wskazuje na szeregowego członka.

Poniżej porównywanie wielkości naszywek OC, od lewej: standardowa naszywka rat. ogólnego, naszywka rat. ogólnego nieco większa, z podwójnym obramowaniem i odwróconym symbolem i ostatnia, naszywka OC dla MON. Jak widać patki te są wyraźnie większe. Są jednak także inne różnice w wykonaniu, podstawę naszywki stanowi tkanina, zamiast filcu, natomiast nałożone gumowe symbole służb sprawiają wrażenie gorzej wykonanych. Wygląda na to, że produkował je inny zakład.

Teraz czas na orzełka OC przeznaczonego na berety i czapki zimowe. Naszywkę taką prezentowałem już jakiś czas temu, w jednym z pierwszych wpisów poświęconych patkom OC. To jest jednak inna, prawdopodobnie wcześniejsza wersja, na tle w innym kolorze. Zamiast ciemnogranatowego filcu mamy tu jasny błękit. Poniżej widoczne także porównanie ze standardową wersją tej naszywki.

Na koniec standardowa patka służby przeciwpożarowej Zakładowej Obrony Cywilnej. Dwie gwiazdki oznaczają pomocnika komendanta plutonu, szefa kompanii.

niedziela, 15 listopada 2020

Medal Obrony Cywilnej PRL

Jakiś czas temu pisałem na blogu o okolicznościowym medalu OC, wydanym na 30-to lecie tej formacji. Wpis można przeczytać tutaj: [link]. Dziś chciałbym przedstawić kolejny, podobny medal.

Na awersie widzimy kontur polski, z literami OC w środku. Wokół zaś napis "POLSKA * RZECZPOSPOLITA * LUDOWA".

Rewers medalu wygląda analogicznie jak rewers odznaczenia "Za zasługi dla Obrony Cywilnej PRL". Mamy tu motto formacji "Obrona Cywilna - chroni, pomaga, ratuje".

Ciężko powiedzieć z jakiej okazji mógł powstać medal. Autorami projektu są Emilia Nóżko-Paprocka oraz Eryk Plewko. Średnica medalu wynosi 70 mm. Wykonała go ze srebrzonego tombaku Mennica Państwowa w roku 1977. Nakład wyniósł 100 egzemplarzy.

niedziela, 8 listopada 2020

Materiałowa maska przecipyłowa

W czasach zimnej wojny zagrożenie atakiem bronią jądrową, rodziło konieczność zabezpieczenia ludności przed skutkami jej użycia. Starano się więc zapewnić cywilom indywidualne środki ochronne, jednak maski przeciwgazowe były stosunkowo drogie. Zwłaszcza, gdy trzeba by wyprodukować ich miliony sztuk dla całego społeczeństwa, a potem wszystkie te maski gdzieś składować, konserwować i dbać, by zawsze wyposażone były w sprawne filtry. Byłoby to przedsięwzięcie trudne logistycznie i bardzo kosztowne. Tak więc choć starano się zapewnić przynajmniej części ludności dostęp do masek przeciwgazowych, poszukiwano także tańszych alternatyw. Nie wszędzie bowiem, profesjonalne maski przeciwgazowe były niezbędne. W rejonach bardziej oddalonych od epicentrum wybuchu jądrowego, głównym czynnikiem szkodliwym był opadający pył radioaktywny. Dla zapewnienia przed nim ochrony wystarczyłyby prowizoryczne, wykonane z tkaniny maski przeciwpyłowe.

W ZSRR opracowane maskę PTM-1, którą każdy mógł wykonać samodzielnie. Poświęcono tej masce osobną serię plansz Obrony Cywilnej ZSRR, które zawierały dokładną instrukcje, krok po kroku, jak ową maskę wykonać. Wspomniane plansze za jakiś czas z pewnością także pojawią się na blogu. Jednak wzmianki o możliwości wykonania podobnych masek pojawiały się także w Polsce. Wspomina o tym chociażby Informator Obrony Cywilnej z roku 1988. Wpis poświęcony tej publikacji można przeczytać tutaj: [link].

(Informator OC z roku 1988 przedstawiający indywidualne środki ochrony dróg oddechowych, między innymi maskę przypominającą radziecką PTM-1 )

Ponieważ maski wykonywane były indywidualnie, poszczególne egzemplarze różnią się od siebie. Posiadane przeze mnie maska, w swej konstrukcji także odbiega od radzieckiego pierwowzoru. Wykonana jest z białej tkaniny, na głowie trzyma się dzięki elastycznej gumce. Okulary wykonane są z plastiku.

Na koniec ciekawostka, zdjęcie szkolnej drużyny medyczno-sanitarnej Polskiego Czerwonego Krzyża z Bielska, z roku 1976. Większość nosi maski OM-14, jednak osoba skrajnie po prawej ma ubraną maskę materiałową.