niedziela, 18 lutego 2018

Ośrodek wypoczynkowy dla dzieci

Obóz wypoczynkowy dla dzieci "Emerald", to opuszczony ośrodek wczasowy na terenie Strefy Czarnobylskiej. Znajdują się tu ruiny stołówki, dawny sklepik, domki w których kiedyś mieszkały dzieci oraz zardzewiały plac zabaw. Obóz wybudowany został w lesie, nieopodal małego jeziorka, dawniej zapewne była tam plaża. Podobne ośrodki istniały także w Polsce. W ośrodku "Emerald" wszystkie domki zostały ozdobione namalowanymi postaciami z bajek.

Ruiny budynku głównego niedaleko wejścia. Zapewne znajdowały się tu stołówka i świetlica.
Niewielki sklepik na terenie obozu.
Plac zabaw.
Dziesiątki domków stojących pośród drzew.
Wilk i zając.
Budka telefoniczna.
Promieniowanie na terenie obozu przekracza normę, jednak w strefie to raczej nic dziwnego.

niedziela, 11 lutego 2018

Kopaczi

Kopaczi to opuszczona wioska na terenie Strefy Czarnobylskiej. Miejscowość ta znajduje się w 10 kilometrowej strefie wewnętrznej, blisko elektrowni. Stojąc we wsi, widać stojące nieopodal niedokończone chłodnie kominowe. Można powiedzieć, że to w tej miejscowości zaczęła się akcja likwidacyjna skutków awarii w strefie. Ze względu na wysoki poziom skażenia Kopaczi, po katastrofie w roku 1986, podjęto decyzję o wyburzeniu wszystkich stojących tu budynków. Niestety podczas wyburzania, walące się budynki wzbijały w powietrze tumany radioaktywnego pyłu, co nie specjalnie służyło ograniczaniu skażenia. Z tego powodu podjęto decyzje, by w pozostałych miejscowościach nie wyburzać budynków. Dzięki temu, dziś w strefie jest co zwiedzać. Niestety z samej wioski Kopaczi nie zostało wiele. Budynek przedszkola i kilka budynków kołchozu znajdującego się kawałek za miejscowością.

Poziom promieniowania gruntu w niektórych miejscach jest tu wyraźnie wyższy, nawet jak na warunki strefy.
Pomnik bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, obowiązkowy w każdej miejscowości.
Porozrzucane zabawki.
Tabliczka przy wejściu do przedszkola.
Wnętrza budynku przedszkola.
Pozostawione wewnątrz wyposażenie.

niedziela, 4 lutego 2018

Zalesie

Miejscowość Zalesie to opuszczona wioska w Strefie Czarnobylskiej. Miejscowość ta, przed wysiedleniem w roku 1986, była największą wsią na terenie strefy. Zalesie leży pomiędzy posterunkiem na kordonie, a miastem Czarnobyl, kiedy jedzie się od strony Kijowa. Z uwagi na położenie, oraz kilka ciekawych obiektów wioska jest dość często odwiedzana przez turystów zwiedzających strefę.

Pomnik bohaterów Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, stojący tuż przy drodze.
Dawny sklep.
Gmach wiejskiego domu kultury. W pierwszej chwili można pomyśleć, że budynek ten, to pałac pamiętający czasy carów. Jest to jednak budynek socrealistyczny, wzniesiony w roku 1959.
Główna sala domu kultury.
Wrak UAZa porzucony na terenie miejscowości.
Oraz pozostałości innego pojazdu.
Papiery rozrzucone w jednym z domów.
Większość domów w tej, oraz w okolicznych miejscowościach to tradycyjna, wschodnia architektura drewniana.

niedziela, 28 stycznia 2018

Stacja kolejowa Janów

Stacja w miejscowości Janów była niewielkim przystankiem kolejowym. Wszystko zmieniło się w momencie rozpoczęcia budowy Czarnobylskiej Elektrowni Atomowej i miasta Prypeć. Stacja Janów stała się wówczas główną bazą transportu kolejowego dla powstającego miasta. Natomiast po ukończeniu budowy Prypeci, jej głównym dworcem klejowym, zarówno dla ruchu pasażerskiego, jak i towarowego.

Budynki w pobliżu stacji.

Po katastrofie w roku 1986 stacja była nadal intensywnie wykorzystywana. Dowożono tu sprzęt służący do likwidacji skutków awarii, oraz materiały budowlane do budowy sarkofagu. Na bocznicach stacji stały jednak składy pasażerskie. Pociągi osobowe zostały skażone, nie można więc było wywieźć ich poza strefę. Nie mogły jednak zostać na stacji, ponieważ zajmowały bocznicę potrzebną pociągom towarowym, dowożącym sprzęt niezbędny w miejscu katastrofy. Zdecydowano się więc na szybkie i efektywne rozwiązanie: pociągi zepchnięto z torów.

Przewrócone na bok pociągi widać już z pewnej odległości.
Promieniowanie w pobliżu jest zdecydowanie wyższe niż zakładają normy, jednak to nic szczególnego w warunkach strefy.
Wnętrze pociągu pasażerskiego obrócone pod kątem 90 stopni to dość niecodzienny widok.
Nawet tutaj widać działanie złomiarzy. Miedziane elementy silników wycięte zostały na złom.

Niedaleko wraków pociągów znajduje się niewielkie składowisko pojazdów używanych do likwidacji skutków katastrofy. Wojskowe pojazdy techniczne doskonale nadawały się do pracy w skażonym terenie, ich gruby pancerz zapewniał częściową ochronę przed promieniowaniem. Problem stanowiły jednak szyby. Wykonane były ze szkła pancernego, i na pewno były w stanie zatrzymać odłamki bomb i pocisków. Nie zatrzymywały jednak promieniowania gamma, które przenikało do wnętrza pojazdu dokładnie tam, gdzie znajdowała się twarz operatora. By temu zapobiec na szyby nakładano specjalne nakładki ze szkła powleczonego tlenkiem ołowiu. Nakładki te, w charakterystycznym żółtawym kolorze są wyraźnie widoczne do dzisiaj.

Promieniowanie tła, widać już porzucone pojazdy.
Charakterystyczne żółte szybki pokryte tlenkiem ołowiu.
Pojazdy są napromieniowane wyraźnie bardziej niż wszystko dookoła. Najsilniejsze skażenie można zarejestrować na kołach pojazdów.